O Piotrku słów parę
Siedzę sobie przed białą przestrzenią. Miejscem do napisania paru słów. Proszę w żaden sposób nie traktować tych słów jako wazelinę, wazeliniarstwo, lizanie pupci, czy wchodzenie w jej przestrzeń. Ludzie w głowach swoich mają różne dziwne myśli. Dziś dostałem mila od Piotrka, że za kilkadziesiąt minut opowie coś w radiowej trójce o swojej nowej wystawie pt.. REQUIEM. Ponieważ moje radio w pracy nie odbiera aż tylu fal, odpaliłem je na kompie. Cacy jak zawsze.

No więc kończy się moje nauczanie na ASP w Gdańsku. Wśród bandy ludzi którzy tam razem ze mną ciemiężyli humory wykładowców, jest parę osób które szalenie lubię i cenię za ich twórczość. Dziś przy okazji wypowiedzianych słów przez Piotrka na łączach, pomyślałem sobie, że prywatnie skrobnę parę słów o działalności obywatela Gdańska. Trochę mu zazdroszczę tych wschodnich podróży, ale obiecuje sobie, że go przegonię i wyślę pocztówkę z krańca Azji.
Człowiek ten posiada jak dla mnie naprawdę mega wiedzę o fotografii. A ten kto w jakikolwiek sposób dotarł do jego tekstów wie, że umie chłopak pisać. Oczywiście nie jest to człowiek bez wad (no bo przecież jak można kibicować Lechii Gdańsk? ;P), ale nie jest to tu ważne. W swoim czasie Piotrek prowadził dwa fotoblogi (blogi) Okno (fotografował, nie wiem czy robi to nadal, widok ze swojego okna – codziennie), oraz jego hobby – Gdańsk. Efektem był fotoblog Zapomniane Miasto, które wg. mnie jest częścią jego projektu, który będzie wystawiał w Gdańsku. Teraz Piotrek prowadzi fotobloga 8rolek, niestety wrzuca tak rzadko, że szkoda gadać, a ma chłopak co wrzucać. Może dzięki jakieś społecznej nagonce zacznie wrzucać więcej. Szczególnie chciałbym (ekhem) zobaczyć jakiś podcast z podróży po Rosji… <- Piotrek to czyta i wie co ma zrobić.
Nie pozostaje mi nic innego jak wrzucić tu zaproszenie, plakat na jego wystawę.

Tak piszę o Piotrku, a w głowie mam całą uśmiechniętą gromadkę ludzi z mojej grupy. Monika, Krzychu, Piotrek, Gośka, Janusz, Szada…, o reszcie też nie można zapomnieć. Zaraz się kończy i wiem, że do Gdańska nie będzie mi po drodze. Myślami to ja was wspieram i mam nadzieję, że częściej będę mógł pisać o waszych wystawach, bo tego kurde mało!
4 komentarzy