Częściej patrzę się na Wschód, chyba patrzę tam od zawsze…

Patelnia

Opublikowany w Z dźwiękiem, Z fotobloga przez Robert Danieluk w dniu 06/03/2009

Patelnia i człowiek z Atlantydy

Chwilę po godzinie 12. Na warszawskiej patelni grał człowiek z Atlantydy. Obok trzech “warszawskich” cierpów delektowało się muzyką. O dziwo dziś tekst był jakiś ambitniejszy, bez jaj i cyców – co jest tradycją tego “warszawskiego” grajka.