Częściej patrzę się na Wschód, chyba patrzę tam od zawsze…

Największe…

Opublikowany w Z fotobloga przez Robert Danieluk w dniu 22/03/2009

Stara Ochota

Stara OchotaNie ma ziemniaków, trzeba je kupić. Aparat pod kurtkę (szkoda, że 17-40L nie jest wielkości 50-tki). Klatka, moja ulubiona, wchodzę, patrzę, czuję, fotografuję. Napisy na klatkach to czysta miejska poezja. Przekaz zrozumiany.