Częściej patrzę się na Wschód, chyba patrzę tam od zawsze…

Pełną gębą

Opublikowany w Z głowy przez Robert Danieluk w dniu 01/04/2009

Wiosna już wdarła się w miejskie życie. Wspaniale. Po dniach jakie lecą mi przez palce, mam dziwne wrażenie, że ta wiosna wdarła się także w ludzkie mózgi. NA ten przykład po załatwionych sprawach bankowych wracałem metrem do Centrum. Nagle na jednej ze stacji wpadła kobieta, która w jakiś sposób doczepiał się do kobiety siedzącej koło mnie. Krzyczała, że jest królową Anglii, że ma królewską krew, a jej mężem jest książę Karol. Kobieta z szalikiem Arsenalu, wydawała się prawdziwa i przerażająca. Boje się takich ludzi. Nagle odstąpiła od swoich krzyków i usiadła gdzieś daleko. Po chwili wróciła i tym samym głośnym, przerażającym tonem wdzierała się w głowy współpasażerów. O tym jak jej synowie jeżdżą na nartach w Szwajcarii i o tym co zrobić by miała więcej pieniędzy. Ludzie oniemieli, ja wysiadłem.

Wczoraj moja legitymacja studenta ASP przestała być ważna. Koniec ulg, w Niedzielę koniec wszystkich ulg. Moje ciało i umysł jeszcze nie przestawiły się na nową porę roku, a to wszystko jeszcze bardziej uświadamia mi, że coś się skończyło, coś zaczyna. Poczułem w sobie wiek i ten czas. Dziś jak wczoraj, dwa różne dni. Dziś jest gorzej, jutro pewnie będzie lepiej.

Szykuje się do wyjazdu, cieszy mnie to szalenie, brakuje mi wschodu i nas tam.

Otagowano z:

Dodaj komentarz